dobry wieczór .moja mama ma 80 lat w ostatnim czasie przeziębiła się lecz jej stan był coraz gorszy . z izby przyjęć została skierowana do szpitala gdzie okazało się że ma płyn w lewym płucu . Był on ściągany juz dwukrotnie (za pierwszym razem zostało to przerwane kasłaniem ). Miała wykonywane RTG i na nim widać ciemny pasek na dole tego płuca lecz lekarz twierdzi iż nie może to być płyn bo został już ściągnięty .) około 5 lat temu mama leżała również w szpitalu na zapalenie lewego płuca. )od tygodnia leży w szpitalu i stan wcale się nie poprawia wręcz przeciwnie w ostatnim czasie brak sił apetytu gorączkuje .... odczuwa ból na lewej stronie klatki piersiowej i przy jakimkolwiek ruchu ma problemy z oddychaniem duszności . Kilka lat temu został jej wszczepiony stymulator gdyż miała poważną niewydolnośc serca i nadal ma problemy z cisnieniem (odczuwa szum w głowie ) .Lekarze chcą ją skierować na bronchoskopię ? czy w jej stanie to jest bezpieczne badanie nie zagrażające życiu ? i co może być przyczyną zebrania się płynu w płucu i takiego stanu człowieka?proszę o pomoc i poradę
Przyczyn obecności płynu w jamie opłucnowej jest wiele (zapalenie płuc, niewydolność krążenia, choroby nowotworowe itp). W ramach internetowego poradnictwa nie ma możliwości przeprowadzenia rozsądnej diagnostyki różniciwej. Myślę, że poza bronchoskopią lekarze mogą zlecić wykonanie KT klatki peirsiowej. Jeśli uznano, że endoskopia drzewa oskrzelowego jest konieczna, to trzeba ją wykonać. Badanie to nie zagraża życiu chorego.